2011-10-11 10:17:23
Gość
Opowiem wam jakąś historię. Jakiś czas temu po sąsiedzku zamieszkał nowy sąsiad. Z zawodu doktor w związku z tym mógł pozwolić sobie na wydanie sporej sumy na wystój domu. I rzeczywiście, gdy nas zaprosił zobaczyliśmy meble w stylu wiktoriańskim które wyglądem zapierały dech w piersi. Kosztowały też sporo, bo trzydzieści tyś zł. Ta suma powala jeszcze bardziej. Wpadłem wobec tego na myśl
...